|
To dopiero druga kolejka sezonu a już ma my mecz na szczycie. W niedzielę na Sportową przyjeżdża troszkę nieoczekiwany lider, czyli Zawisza Sienno. Ten klub po 3 latach przerwy wraca do Ligi Okręgowej i swój powrót zaznaczył mocno, od pewnej wygranej z Klubem Sportowym Potworów 3-0. Co może być mocną stroną Zawiszy? Przytoczmy pewien fragment historii. Po raz ostatni graliśmy z tą drużyną w Pionkach jesienią 2006 roku. Wygraliśmy wówczas 2-0 a wynik ustalił Mateusz Szczepański. W barwach ekipy z Sienna pokazało się wówczas na boisku 12 zawodników. Może trudno w to uwierzyć, ale po ponad 4 latach ta dwunastka nadal jest w kadrze Zawiszy! Zgranie, ambicja, zaangażowanie. Na to będziemy musieli znaleźć sposób.
Proch - Zawisza Sienno (niedziela, godzina 17)
Zawisza wraca do okręgówki po 3 latach przerwy, ale ten powrót powinien tak naprawdę nastąpić już w sezonie 2008/09. Wówczas przegrali awans o 2 punkty z Zorzą Kowala i to w dość kontrowersyjnych okolicznościach, po weryfikacji jednego ze spotkań Zorzy na walkower, który w ostatecznym rozrachunku zabrał awans Zawiszy.
W minionym sezonie podopieczni trenera Krzysztofa Sieczki pokazali, że oni na grę w wyższej lidze zwyczajnie zasługują. Wygrali 25 z 30 meczów i zdobyli uwaga! aż 153 gole. Wynik naprawdę imponujący, nawet jak na rozgrywki klasy A.
Runda jesienną zaczęli od pewnej wygranej z KS Potworów 3-0 a zwycięstwo dał im najskuteczniejszy strzelec w ostatnich latach, czyli Artur Rożek. Pomimo tego, że wszedł na boisko dopiero po przerwie, zdążył dwukrotnie trafić do siatki.
Zawisza to chyba najbardziej zaawansowana wiekowo drużyna okręgówki: bramkarz Pisarek i obrońca Kamiński mają po 33 lata, dwaj kolejni defensorzy Sitek i Grzegorz Wójcik mają 35 lat, Chadała, Mariusz Wójcik i Lenart po 33 lata, Pora 36 a Jacek Rogala nawet 37 lat. Na boisku nikt jednak nikomu w dowód nie zagląda i nie ma znaczenia wiek. Liczyć się będzie 90 minut walki, koncentracji i zaangażowania.
Trener Krzysztof Sieczka nie ukrywał swoich obaw przed grą w lidze okręgowej. Doskonale zdaje sobie sprawę z różnicy poziomów między LO a klasą A. Pierwsze mecze miały zweryfikować siłę jego drużyny i pokazać o co przyjdzie im walczyć. Zaczęli rewelacyjnie, ale w niedzielę trzeba ich sprowadzić na ziemię.
W przerwie letniej w Zawiszy nie zaszły większe zmiany kadrowe, ale to żadna nowość. Ta drużyna gra ścisłą grupą 15-16 zawodników od ładnych kilku lat. Jedyne nowe twarze, to tylko kolejni wyróżniający się juniorzy. Tuż przed startem jesieni działaczom z Sienna udało się jednak potwierdzić dwóch nowych zawodników z zewnątrz. Są to Marcin Dudek z Juventy Starachowice i Radosław Buczkowski z LTP Lubanie.
Gminny Klub Sportowy ZAWISZA Sienno
Prezes: Mirosław Buszkiewicz. Kierownik drużyny: Piotr Chadała. Trener: Krzysztof Sieczka.
Bramkarze: Dariusz Pisarek (1977 Star Starachowice), Karol Mazurkiewicz (1985 Wisła Chotcza).
Obrońcy: Piotr Bańcerowski (1990 wychowanek), Maciej Borczuch (1991 wychowanek), Jacek Kamiński (1977 Kamienna Brody Iłżeckie), Piotr Sitek (1975 wychowanek), Sebastian Tusiński (1987 Powiślanka Lipsko), Grzegorz Wójcik (1975 Kamienna Brody).
Pomocnicy i napastnicy: Radosław Buczkowski (1984 Zdrój Ciechocinek), Marcin Cieśla (1984 wychowanek), Piotr Chadała (1977 wychowanek), Marcin Dudek (1986 Juventa Starchowice), Michał Klaus (1991 wychowanek), Sebastian Klaus (1990 wychowanek), Marcin Lenart (1977 Powiślanka Lipsko), Adrian Niedziela (1991 wychowanek), Rafał Pora (1974 wychowanek), Konrad Pucułek (1989 wychowanek), Jacek Rogala (1973 Wisła Chotcza), Artur Rożek (1982 wychowanek), Karol Sobkiewicz (1984 wychowanek), Adrian Strąk (1986 Powiślanka Lipsko), Mariusz Wójcik (1977 Star Starachowice), Michał Zimak (1991, wychowanek).
- Rozmawiałem na temat mocnych i słabych stron Zawiszy z napastnikiem Potworowa Wojtkiem Gędajem i wiem na co możemy liczyć. Nic jednak nie zdradzę i nic więcej nie powiem. W niedzielę na pewno od pierwszej minuty nie zagra Bartek Kozicki, który ostatnio nie trenował. Pod znakiem zapytania stoi występ Adriana Jurczaka. W Garbatce doznał bolesnego urazu i nie wiem czy da radę - powiedział nam trener Łukasz Glista.
JaW, 20-08-2010, odsłon: 670 |