|
Za proste błędy w meczu z doświadczonym rywalem płaci się wysoką cenę. Proch Pionki po przeciętnym meczu przegrał w środowym sparingu z 4-ligowym Wulkanem Zakrzew 0:4 (0:2).
Spotkanie rozegrane zostało w Radomiu na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy 11 Listopada. W zespole trenera Łukasza Glisty pokazało się dwóch testowanych zawodników. Kolejny mecz kontrolny już w sobotę w Radomiu. Rywalem będzie A-klasowe Centrum Radom.
Proch Pionki - Wulkan Zakrzew 0:4 (0:2)
Tym razem trener Łukasz Glista miał do dyspozycji praktycznie wszystkich zawodników. Zbytnio nie przełożyło się to na jakość gry, bo mnóstwo było niedokładności, brakowało ostatniego celnego podania, a do tego dochodziły proste błędy w obronie. W efekcie Proch już po kwadransie gry przegrywał 0:2.
Czwartoligowcy może nie stwarzali sobie wielu sytuacji, nie przeprowadzali huraganowych ataków, ale przede wszystkim grali mądrzej i z większą konsekwencją. - Brakuje nam treningów na boisku. Musimy popracować nad ustawieniem i taktyką gry w defensywie. Popełniamy za dużo błędów. Dzisiaj Wulkan zdobywał bramki po naszych pomyłkach - oceniał środowy mecz trener Łukasz Glista.
Najlepszą okazję do zdobycia honorowej bramki zmarnował w drugiej połowie Sebastian Sałek. Karol Gębczyk po rajdzie lewą stroną wyłożył idealną piłkę naszemu napastnikowi, ale ten był zbyt odchylony i strzelił o kilka metrów za wysoko.

Pierwsze 45 minut w bramce Prochu zagrał testowany Konrad Kapusta
Pierwszą połowę w bramce Prochu zagrał testowany Konrad Kapusta (ur. 1987). Wychowanek Beniaminka Radom, ma za sobą również grę w Broni Radom, Zwoleniance, Pilicy Białobrzegi, Orle Wierzbica i ostatnio KS Warka. Wpuścił dwa gole w sytuacjach sam na sam, przy których nie miał wiele do powiedzenia. Poza tym był praktycznie bezrobotny. Wiele wskazuje, że kolejną szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności dostanie w środowym sparingu z Centrum.
Kolejny raz zagrał środkowy obrońca, Adrian Kuźmiński. Wychowanek Orlika Radom pojawił się na boisku po zmianie stron, ale już po niespełna 20 minutach gry doznał drobnego urazu i musiał zejść do boksu.
W sobotę Proch gra w Radomiu z Centrum. Początek meczu o godz. 14.30 na boisku przy ul. 11 Listopada. Wiadomo już, że środowy sparing z Wilgą Garwolin, który miał się odbyć 15 lutego w podwarszawskiej miejscowości Miętne, zostanie prawdopodobnie odwołany.
Jak padły bramki:
0:1 Daniel Barzyński 7 minuta - błąd obrońców, nie było spalonego i Barzyński wychodzi sam na sam. Uderza górą i lobuje wychodzącego z bramki Kapustę.
0:2 Wojciech Krajewski 15 minuta - kolejna sytuacja sam na sam, która wynikła z błędu naszych zawodników.
0:3 Marcin Cierzuch 50 minuta - płaskie zagranie z lewego skrzydła, piłka przelatuje przez całe pole karne i zamykający akcję na prawej stronie Cierzuch płaskim uderzeniem po długim rogu podwyższa wynik.
0:4 Bartosz Sobkowiak 89 minuta - rzut karny.
Proch: Kapusta (45 Modelewski, 70 Staniszewski) - Gębczyk, Czubaj, M. Molga, Michalski - Grymuła, Cybulski, Cichawa, Hajduk, Szczepański - Bolek oraz Kuźmiński, Kołodziejczyk, Kisiel, Jurczak, Sałek.
Wulkan: Jastrzębski (Kuczera) - Stolarek, Janakowski, Mortka, Boryczka - Majewski, Zięba, Bielawski - Krajewski, Wierzba, Barzyński oraz K.Molga, Kociński, Sobkowiak, Cierzuch, Skwarczyński.
JaW, 08-02-2012, odsłon: 528 |