|
Pierwszą połowę meczu z KS Kozienice/Janików piłkarz e Prochu oddali praktycznie bez walki. Mało było agresji w odbiorze, walki a przede wszystkim brakowało pomysłu w akcjach ofensywnych. Goście raz po raz atakowali prawą stroną boiska. Posiadali widoczną przewagę i tak naprawdę już po pierwszych 45 minutach powinni rozstrzygnąć sprawę awansu do III rundy Pucharu Polski. Dla biało-zielonych to była dobra lekcja futbolu. Oby tylko niektórzy wyciągnęli z niej właściwe wnioski.
Proch - KS Kozienice/Janików 0-3 (0-2)
Galeria
Zgodnie z zapowiedzią trener Łukasz Glista puścił do boju mocno rezerwowy skład. Na ławce zostali bramkarz Sebastian Michałek, Michał Molga, Karol Gębczyk, Bartek Michalski, Maciek Hajduk a sam trener nie był nawet wpisany do protokołu meczowego. Po raz pierwszy w tym sezonie na boisku pokazali się Wojtek Bobrowski i Radek Orłowski. Obaj wypadli mocno przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo. Już w przerwie zmienili ich bracia Damian i Łukasz Czekaj. Dla Łukasza był to debiut w drużynie seniorskiej w oficjalnym meczu.
Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando Kozienic/Janikowa. Składniej budowali akcje, dłużej utrzymywali się przy piłce. Już po kwadransie można było zauważyć, kto gra w IV lidze a kto w okręgówce. Skończyło się na dwóch straconych bramkach a powinno być nawet 0-3. Sebastian Ogonek znalazł się w sytuacji sam na sam i zamiast strzelać niepotrzebnie odgrywał.

Nasze aktywa to dwa lekkie strzały Adriana Jurczaka, które nie mogły zrobić krzywdy tak doświadczonemu bramkarzowi, jak Edward Minda.
W przerwie obaj trenerzy dokonali aż 5 zmian. Coach przyjezdnych, Jacek Procki posłał na boisko swojego najlepszego napastnika Grzegorza Seremaka, młodego Pawła Wolskiego i Piotra Jańczyka.
Po przerwie Proch wreszcie zagrał tak, jak tego chciał trener Glista. Zdecydowanie, odważniej, z zębem, agresywnie. Może nie stworzyliśmy zbyt wielu sytuacji, ale byliśmy stroną prowadzącą grę. Nie można jednak myśleć o pokonaniu tak doświadczonego rywala jeśli marnuje się takie sytuacje, jakie mieli Mateusz Szczepański i Sebastian Sałek. Ten pierwszy fatalnie spudłował z 13 metrów, będąc na wprost bramki posłał piłkę dobrych kilka metrów nad poprzeczką. Sałek wychodził sam na sam, bramkarz Edward Minda leżał już na ziemi i wystarczyło go ominąć. Nawet tak proste zadanie było ponad siły naszego napastnika. Mogło być 1-2 a po dosłownie 60 sekundach i wzorcowo wyprowadzonej kontrze goście ustalili wynik na 0-3.
Jak padły bramki:

po tym strzale przegrywaliśmy 0-1
0-1 Łukasz Krupa 18 minuta - piłkę na 30 metrze stracił Adrian Jurczak. Tomek Kołodziejczyk próbował ratować sytuację wślizgiem. Trafił w piłkę, ale sędzia uznał, że był faul. Rzut wolny z prawego narożnika pola karnego. Precyzyjny strzał Krupy i piłka po palcach Modelewskiego wpada w prawy górny róg.
0-2 Konrad Kłos 31 minuta - sam na sam wyszedł Sebastian Ogonek. Modelewski wybronił jego strzał. Tyle tylko, że Ogonek zdążył dojść do odbitej piłki i z prawej strony pola karnego dośrodkował wprost przed bramkę. Kłosowi pozostało jedynie wbić piłkę do siatki.
0-3 Grzegorz Seremak 81 minuta - wzorcowa kontra. Seremak dołożył tylko nogę i trafił w prawy róg bramki Prochu.
W 87 minucie Grzegorz Seremak nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał w prawy dolny róg wybronił Michał Modelewski. W polu karnym faulował Karol Klimowicz.

Proch: Modelewski - Bobrowski (46 D.Czekaj), Klimowicz, Orłowski (46 Ł.Czekaj) - Kozicki (66 Gębczyk), K.Michalski, K.Żak, Jurczak (79 Skalski) - Szczepański - Sałek
Kozienice/Janików: Minda - Ł.Żak (46 Wolski), Strąg, Krupa (69 Sztobryn), Kil - Kalinka, Łapiński, Czaplarski (46 Jańczyk), Wasiłek - Ogonek (46 Seremak), Kłos

były piłkarz Prochu, Marcin Sztobryn
sędzia: Sławomir Pipczyński
widzów: około 200
żółta kartka: Łapiński
Wyniki pozostałych meczów II rundy Pucharu Polski:
- Sadownik Błędów - Mazowsze Grójec 0-5
- Ruszcovia Borkowice - Wulkan Zakrzew 0-3 walkower
- Powiślanka II Lipsko - Polonia Iłża 0-1
- Wulkan Windoor II Zakrzew - Orzeł Wierzbica 1-1 (4-2 karne)
- Beniaminek Radom - Centrum Radom 2-6
- Gryf Policzna - Zawisza Sienno 3-1
- Plon Garbatka - Zwolenianka Zwoleń 2-2 (1-3 karne)
- Krępianka Rzeczniów - Radomiak II Radom 3-4
- KS Potworów - Pilica Białobrzegi 2-5
JaW, 25-08-2010, odsłon: 930 |