Shoutbox

Nawigacja
O klubie
Seniorzy
Galeria

Proch-Zorza

Młodzież
Statystyki
Kibice
Sonda
Czy jesteś za remontem stadionu w Pionkach?
tak
nie

Wyniki

Kibice Prochu Pionki zapraszają LINK

 

Klub Sportowy Proch Pionki zaprasza chłopców z rocznika 2002 i młodsi do wzięcia udziało w miejsko-gminnych eliminacjach turnieju "miniEuro 2012".

Dla najlepszych będą nagrody oraz udział w finale, który odbędzie się 23/24 czerwca na stadionie w Pionkach. Zagrają najlepsze kluby z całej Polski.

Wkrótce więcej informacji!

 


Uwaga! Reklama Twojej firmy może pojawić się w tym serwisie lub na stadionie w Pionkach. Istnieje również możliwość umieszczenia banneru na tablicy przy głównej bramie od strony ruchliwej ulicy Kolejowej. Więcej informacji: 888-203-000. Zapraszamy. Wspomóż biało-zielonych! Bądź lokalnym patriotą!


Zapraszamy do Sklepu kibica!

Wszystkie informacje znajdziecie w jednym miejscu TUTAJ

Ofensywna anemia. Osłabiona Szydłowianka za mocna na Proch

sędzia Adam Dujko nie zareagował na brutalne wejście wyprostowaną nogą jednego z graczy Szydłowianki. Tomkowi Kołodziejczykowi puściły nerwy i sam wymierzył sprawiedliwość. W efekcie na 13 minut przed końcem dostał czerwoną kartkę


Przez 95 minut niedzielnej potyczki przy Sportowej padła tylko jedna bramka. Było za to aż 7 żółtych i 1 czerwona kartka dla Tomka Kołodziejczyka. Było również prowokacyjne zachowanie jednego z piłkarzy Szydłowianki i problemy drużyny gości z opuszczeniem stadionu. Konieczna była interwencja policji. Na wydarzenia pozaboiskowe lepiej spuścić zasłonę milczenia, ale spory udział w takim a nie innym finale tego meczu miał sędzia główny zawodów, Adam Dujko.

Przegrywamy, bo nie potrafimy strzelać bramek a dokładniej nie mamy napastników z krwi i kości.

Proch - Szydłowianka 0-1 (0-1)


 

ostatni kwadrans meczu to mnóstwo przepychanek, ostrych wejść i żółtych kartek


 

jedyną bramkę meczu zdobył w 30 minucie Dawid Walkiewicz (z lewej)



Galeria zdjęć

 

Proch ze zmianami, Szydłowianka bez czterech

Obaj trenerzy przed niedzielnym meczem mieli twardy orzech do zgryzienia. Łukasz Glista zaskoczył z wyjściowym składem, ale tylko tych kibiców, którzy nie są blisko drużyny. Na ławce zasiedli podstawowi do tej pory zawodnicy, Karol Klimowicz, Adrian Jurczak i Mateusz Szczepański. Wszyscy ze względu na pracę ostatnio praktycznie nie trenują. Szansę gry od pierwszych minut (po raz pierwszy w meczu ligowym jesienią) dostali Łukasz Czekaj i Sebastian Sałek. Ten drugi tradycyjnie zawiódł i jako napastnik nie stworzył choćby namiastki zagrożenia pod bramką rywali.



Znacznie gorzej wyglądała sytuacja kadrowa Szydłowianki. Trener Andrzej Koniarczyk nie mógł skorzystać z usług czterech, kluczowych do tej pory zawodników, w tym szybkiego i najskuteczniejszego strzelca Łukasza Janika. Zabrakło także kontuzjowanych bądź chorych Łukasza Łaciaka, Kamila Koniarczyka i Michała Wiatraka.


Jak okazało się po 95 minutach niedzielnej potyczki, nawet tak osłabiona Szydłowianka okazała się za mocna na Proch. Chociaż zaczęło się bardzo obiecująco, bo już w pierwszych sekundach Kuba Skalski był blisko zdobycia bramki. Jego uderzenie z prawej strony wybronił Krzysztof Furman.



Prosto i do celu

Proch był drużyną nadającą ton grze. Przyjezdni skupili się na wybijaniu nas z rytmu i szybkim przechodzeniu do kontry. Zresztą trener Szydłowianki nawet tego nie ukrywał. - Na początku sezonu graliśmy ładnie, ale nie było punktów. W okręgówce jest całkiem inna piłka niż w 4 lidze. Bardziej fizyczna i zdecydowanie więcej walki. Teraz może nie gramy pięknie, ale mamy punkty. Szkoda, że dzisiaj zabrakło chorego Łukasza Janika, bo z nim w składzie z pewnością wygralibyśmy wyżej - powiedział Andrzej Koniarczyk.


Biało-zieloni grali za wolno, nie było elementu zaskoczenia, wyjścia na pozycję. Zresztą to była główna uwaga trenera Glisty. Obrona Szydłowianki nie popełniała większych błędów a gdy już udało się dojść do dobrej okazji, to strzelaliśmy za lekko (Bartek Michalski) lub niecelnie (głową Karol Żak).


W drodze do szatni było na tyle gorąco, że na drugą połowę nie wyszedł bramkarz Sebastian Michałek. Powiedział po prostu o jedno słowo za dużo.



Druga połowa to już zdecydowana przewaga Prochu. Goście bronili się w 8-9 i wyprowadzali pojedyncze kontry. Niestety w naszej drużynie nie ma kto strzelać bramek. Najbliżej tego był Mateusz Szczepański, ale w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza. 65% czasu gry toczyło się na połowie Szydłowianki, ale im bliżej było linii pola karnego, tym gorzej. Swoje robiło zmęczenie i w miarę upływu czasu podania były coraz mniej dokładne.


Sędzia w roli głównej

Na osobne słowa zasługuje sędzia Adam Dujko. Brakiem zdecydowanych reakcji dopuścił do zbyt brutalnej gry. Efektem tego było zamieszanie w 77 minucie. Jeden z graczy gości wszedł prostą nogą w Tomka Kołodziejczyka. Nasz obrońca nie wytrzymał i uderzył rywala bez piłki. Automatycznie dostał czerwoną kartkę, ale piłkarz Szydłowianki nie ujrzał nawet żółtej. W pomeczowej rozmowie arbiter liniowy, Mieczysław Rogala przyznał, że za ten faul dla piłkarza z Szydłowca należała się żółta kartka, byłaby to jego druga w tym meczu i przyjezdni graliby w 10.



Sytuacja z 77 minuty zdecydowanie zaogniła atmosferę na boisku i na trybunach. Oliwy do ognia dolał po meczu jeden z piłkarzy Szydłowianki, który schodząc do szatni prowokował kibiców. Goście musieli poczekać 15 minut na murawie na przyjazd policji, żeby bezpiecznie zejść do szatni. Przykre sceny, które nie powinny mieć miejsca. Nie powinny, bo przecież kibice Prochu i Szydłowianki mają zgodę, ale jakoś ciężko to przełożyć na boiskową zgodę piłkarzy.


Jak padła bramka:

0-1 Dawid Walkiewicz 30 minuta - z lewej strony z rzutu rożnego dośrodkował Przemysław Janik a Walkiewicz przy biernej postawie bramkarza i obrońców z 3 metrów wpakował głową piłke do siatki.


Proch: Michałek (46 Modelewski) - Ł.Czekaj (55 Klimowicz), Kołodziejczyk, Żak, Molga - Gębczyk, Hajduk (71 Jurczak), B.Michalski, Skalski - Kozicki, Sałek (55 Szczepański)


Szydłowianka: Furman - Kornacki (67 Gaławanow), S.Jakubczyk, Leszczyński, Gawor - Kośmiński, Rafalski (87 Raciborski), P.Janik, Walkiewicz (61 Ł.Jakubczyk) - Kępczyński, Ogar (82 Wajszczuk)


sędzia: Adam Dujko

widzów: około 250

żółte kartki: Gębczyk, Kołodziejczyk oraz Kośmiński, Rafalski, P.Janik, Kępczyński, Wajszczuk


W 77 minucie Tomasz Kołodziejczyk (Proch) otrzymał bezpośrednio czerwoną kartkę za faul bez piłki.





JaW, 03-10-2010, odsłon: 902
Starsze newsy
Magiczna szóstka - sześć bramek i szósta wygrana z rzędu
Była ambicja, jest wygrana. Proch lepszy od Ursusa Warszawa
Juniorzy mistrzami i czekają na baraże. Piękny gol Markiewicza
Po Sadowniku chcemy być o krok bliżej
Kto ma najmłodszy zespół? Gdzie gra najwięcej wychowanków? Porównanie
Po meczu o meczu: Damian Aderek i Łukasz Glista
Hat-trick Janiszewskiego. 47-letni bramkarz bohaterem
Cenny remis drużyny U-15 w Radomiu
Juniorzy na mistrza muszą poczekać. Nie odbył się mecz ze Strażakiem
W Suchej skromnie, ale zasłużenie. Pierwsza wygrana od sześciu lat
Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Najbliższe wydarzenia

13. kolejka Radomskiej Ligi Juniorów U-17

26 maja (sobota), godz. 11.00

Orzeł Gielniów - Proch Pionki

 

20. kolejka Mazowieckiej Ligi Trampkarzy U-15

26 maja (sobota), godz. 11.00

Proch Pionki - KS Piaseczno

 

28. kolejka klasy okręgowej

27 maja (niedziela), godz. 15.00

Proch Pionki - Zwolenianka

Tabela
  Drużyna M Ptk
1. Szydłowianka 27 64
2. Oskar Przysucha 27 59
3. Proch Pionki 27 57
4. Powiślanka Lipsko 27 49
5. Sokół Przytyk 27 49
6. Zawisza Sienno 27 39
7. Zwolenianka Zwoleń 27 36
8. Legion Głowaczów 27 35
9. RuszCovia Borkowice 27 35
10. Iłżanka Kazanów 27 33
11. Oronka Orońsko 27 29
12. Plon Garbatka 27 27
13. Skaryszewianka Skaryszew 27 26
14. Sadownik Błędów 27 26
15. KS Potworów 27 20
16. Zodiak Sucha 27 19
powered by © Tabelkownik 1.5

Kompletna tabela LINK

Tabela Rocznik 1995 LINK

Tabela Rocznik 1997 LINK

Strzelcy LO

1. Miłosz Dębski (Iłżanka) - 30

2. Piotr Bolek (Proch/Legion) - 29

3. Kamil Czarnecki (Oronka) - 24

4. Krzysztof Boroń (Sadownik) - 19

5. Damian Szyszka, Łukasz Janik (obaj Szydłowianka) - 15

7. Michał Klaus (Zawisza), Mateusz Szczepański (Proch) - 14

9. Paweł Chmielewski (Iłżanka) - 13

10. Michał Kocon (Oskar/Skaryszewianka), Piotr Cichawa (Proch) - 11

12. Mariusz Pałgan (Oskar), Mateusz Kocyk (Plon), Kamil Tkaczyk (KS Potworów), Dawid Walkiewicz (Szydłowianka) - 10

16. Daniel Grymuła (Proch), Piotr Skałbania (Sokół), Błażej Miller (Szydłowianka), Adam Najdzik (RuszCovia) - 9

20. Łukasz Grochala (KS Potworów), Patryk Wajszczuk, Adam Płuciennik (obaj Oskar), Patryk Gil (Oskar/RuszCovia), Krzysztof Banaszkiewicz (Skaryszewianka) - 8

Nasze wideo

 

 

 

Oficjalna strona Klubu Sportowego Proch.Wszystkie prawa do materiałów zawartych na stronie zastrzeżone.

Banery cpm
Generowanie strony [s]: 0.0457