Shoutbox

Nawigacja
O klubie
Seniorzy
Galeria


Młodzież
Statystyki
Kibice
Sonda
Czy jesteś za remontem stadionu w Pionkach?
tak
nie

Wyniki

Kibice Prochu Pionki zapraszają LINK

 

Klub Sportowy Proch Pionki zaprasza chłopców z rocznika 2002 i młodsi do wzięcia udziało w miejsko-gminnych eliminacjach turnieju "miniEuro 2012".

Dla najlepszych będą nagrody oraz udział w finale, który odbędzie się 23/24 czerwca na stadionie w Pionkach. Zagrają najlepsze kluby z całej Polski.

Wkrótce więcej informacji!

 


Uwaga! Reklama Twojej firmy może pojawić się w tym serwisie lub na stadionie w Pionkach. Istnieje również możliwość umieszczenia banneru na tablicy przy głównej bramie od strony ruchliwej ulicy Kolejowej. Więcej informacji: 888-203-000. Zapraszamy. Wspomóż biało-zielonych! Bądź lokalnym patriotą!


Zapraszamy do Sklepu kibica!

Wszystkie informacje znajdziecie w jednym miejscu TUTAJ

Kopanie, jak w B-klasie. Niemoc i anemia

Poziom niedzielnego spotkania w Borkowicach, atmosfera totalnej "alkoholizacji" na trybunach, słabe sędziowanie arbitra głównego. To wszystko składa się na jeden, dość wyraźny obraz. Czy był to pojedynek drużyn okręgówki? Ktoś z boku mógłby powiedzieć, że na boisku zacięcie o punkty walczą ekipy środka klasy B. Chęci może i nie brakowało. Tyle, że jak mawiają niektórzy trenerzy walczyć to było można, ale pod Grunwaldem. Długimi momentami mecz przypominał grę w dwa ognie, zagrania typu "od nas, do was".

Trener Glista powiedział do swoich piłkarzy przed meczem: - Panowie jak z nimi nie wygracie, to będzie wstyd dla was. Ten remis należy uznać jako wstyd i totalne nieporozumienie.

RuszCovia Borkowice - Proch Pionki 0-0



Trener Łukasz Glista posłał do boju ten sam skład, który dał nam 3 punkty w Potworowie. Jak się okazało potem skład może był i ten sam, ale gra całkowicie odmienna.


Więcej problemów mieli miejscowi. Zaledwie 3 rezerwowych. W tym wracający po dłuższej przerwie bramkarz Łukasz Skuza i 46-letni prezes Mirosław Gębka. Jeszcze w środę w meczu z Sadownikiem, na pomoc RuszCovii ruszył 42-letni Sławomir Machnio, były piłkarz drugoligowego Radomiaka, ostatnio dla zdrowia grający w lidze amatorskiej. W niedzielę nie było go nawet w protokole. - Myśleliśmy, że nam pomoże piłkarsko. Powiem krótko, to był niewypał - stwierdził trener RuszCovii, Andrzej Ośka

Co ciekawe na ostatnim, piątkowym treningu stawiło się zaledwie kilku piłkarzy RuszCovii. Pozostaje zapytać. Co z tego?? Co z tego, że byliśmy o dwie klasy lepsi piłkarsko, technicznie czy taktycznie. Prosta wybijanka starczyła chłopakom z Borkowic do remisu.



Uczciwie trzeba przyznać, że pierwsze 45 minut było bardziej udane dla RuszCovii. Napastnicy i boczni pomocnicy mieli jeszcze wtedy mnóstwo sił. Stać ich było na wymianę kilku podań. Tyle tylko, że pod bramką Prochu brakowało przede wszystkim umiejętności, ale też i trochę szczęścia. - Do przerwy powinniśmy już przegrywać 0-3. Gdyby RuszCovia miała lepszych piłkarzy w przodzie, takich którzy potrafią zachować się w polu karnym, to już po 45 minutach było by po meczu - powiedział trener Glista.


Przed przerwą biało-zieloni nie potrafili skonstruować praktycznie żadnej składnej akcji. Dobre momenty pod bramką miejscowych można było policzyć na palcach jednej ręki. Więcej było chaosu, szarpania się i niemocy.



Druga część spotkania to już zdecydowana przewaga Prochu. W ostatnich 30 minutach gospodarze ograniczali się jedynie do "pałowania" byle dalej do przodu. Nie mieli już sił na wymianę kilku podań, pogranie piłką. Nastroje byłyby całkiem inne, gdyby w dwóch sytuacjach Mateusz Szczepański zachował więcej zimnej krwi. Przy pierwszej okazji był sam na sam i zamiast podawać do lepiej ustawionego Kozickiego, strzelał i spudłował. Po kilkunastu minutach miał praktycznie całą bramkę do dyspozycji a i tak w nią nie wcelował, bo uderzał na siłę.


Blisko szczęścia był Kacper Michalski. Najniższy na boisku a ładnie uderzył głową. Jego strzał z dużym trudem sparował bramkarz Dawid Skuza. Nieco lepiej z dystansu mógł przymierzyć Maciek Hajduk. Goalkiper miejscowych końcami palców odbił jego strzał a dobitka Karola Gębczyka do pustej bramki była z pozycji spalonej.



46-letni prezes RuszCovii Mirosław Gębka zasiadł w niedzielę na ławce rezerwowych. Z takimi drużynami piłkarzom Prochu "za ciężko" jest wygrywać


W Borkowicach zagraliśmy po prostu słabo. Przyjęliśmy poziom rywala. Za dużo było niedokładności, niepotrzebnej nerwowości. Piłkarze Prochu dyskutowali zamiast grać. Po raz kolejny okazuje się, że wystarczy dobrze i daleko kopać do przodu, żeby pokrzyżować Prochowni szyki. Tyle tylko, że w ten sposób grają w klasie A. My mamy chyba troszkę wyższe ambicje. Piłkarze muszą to jednak zrozumieć i skupić się tylko na grze w piłkę.


Proch: Modelewski - Bobrowski, Klimowicz, Kołodziejczyk, Molga - Skalski (56 Sałek), Hajduk (70 Jurczak), Żak, Gębczyk - Szczepański, Kozicki (70 K.Michalski)


RuszCovia: D.Skuza - Urbaniak, Iwański, Wojtunik, Kiraga - Kietla, Mazurkiewicz, Najdzik, Raczyński, M.Gil - P.Gil (88 Maciej Gębka)


widzów: około 120

brak kartek





JaW, 26-09-2010, odsłon: 576
Komentarze
lepek9 (0)
(27-09-2010, 21:29:02)
Trener Glista przed meczem sie poczuł troche (JAK Z NIMI NIE WYGRACIE TO BEDZIE DLA WAS WSTYD)tooche smieszny jest...

Starsze newsy
Magiczna szóstka - sześć bramek i szósta wygrana z rzędu
Była ambicja, jest wygrana. Proch lepszy od Ursusa Warszawa
Juniorzy mistrzami i czekają na baraże. Piękny gol Markiewicza
Po Sadowniku chcemy być o krok bliżej
Kto ma najmłodszy zespół? Gdzie gra najwięcej wychowanków? Porównanie
Po meczu o meczu: Damian Aderek i Łukasz Glista
Hat-trick Janiszewskiego. 47-letni bramkarz bohaterem
Cenny remis drużyny U-15 w Radomiu
Juniorzy na mistrza muszą poczekać. Nie odbył się mecz ze Strażakiem
W Suchej skromnie, ale zasłużenie. Pierwsza wygrana od sześciu lat
Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Najbliższe wydarzenia

13. kolejka Radomskiej Ligi Juniorów U-17

26 maja (sobota), godz. 11.00

Orzeł Gielniów - Proch Pionki

 

20. kolejka Mazowieckiej Ligi Trampkarzy U-15

26 maja (sobota), godz. 11.00

Proch Pionki - KS Piaseczno

 

28. kolejka klasy okręgowej

27 maja (niedziela), godz. 15.00

Proch Pionki - Zwolenianka

Tabela
  Drużyna M Ptk
1. Szydłowianka 27 64
2. Oskar Przysucha 27 59
3. Proch Pionki 27 57
4. Powiślanka Lipsko 27 49
5. Sokół Przytyk 27 49
6. Zawisza Sienno 27 39
7. Zwolenianka Zwoleń 27 36
8. Legion Głowaczów 27 35
9. RuszCovia Borkowice 27 35
10. Iłżanka Kazanów 27 33
11. Oronka Orońsko 27 29
12. Plon Garbatka 27 27
13. Skaryszewianka Skaryszew 27 26
14. Sadownik Błędów 27 26
15. KS Potworów 27 20
16. Zodiak Sucha 27 19
powered by © Tabelkownik 1.5

Kompletna tabela LINK

Tabela Rocznik 1995 LINK

Tabela Rocznik 1997 LINK

Strzelcy LO

1. Miłosz Dębski (Iłżanka) - 30

2. Piotr Bolek (Proch/Legion) - 29

3. Kamil Czarnecki (Oronka) - 24

4. Krzysztof Boroń (Sadownik) - 19

5. Damian Szyszka, Łukasz Janik (obaj Szydłowianka) - 15

7. Michał Klaus (Zawisza), Mateusz Szczepański (Proch) - 14

9. Paweł Chmielewski (Iłżanka) - 13

10. Michał Kocon (Oskar/Skaryszewianka), Piotr Cichawa (Proch) - 11

12. Mariusz Pałgan (Oskar), Mateusz Kocyk (Plon), Kamil Tkaczyk (KS Potworów), Dawid Walkiewicz (Szydłowianka) - 10

16. Daniel Grymuła (Proch), Piotr Skałbania (Sokół), Błażej Miller (Szydłowianka), Adam Najdzik (RuszCovia) - 9

20. Łukasz Grochala (KS Potworów), Patryk Wajszczuk, Adam Płuciennik (obaj Oskar), Patryk Gil (Oskar/RuszCovia), Krzysztof Banaszkiewicz (Skaryszewianka) - 8

Nasze wideo

 

 

 

Oficjalna strona Klubu Sportowego Proch.Wszystkie prawa do materiałów zawartych na stronie zastrzeżone.

Banery cpm
Generowanie strony [s]: 0.0534