|

Atak Centrum zatrzymuje Michał Molga (z prawej)
Były fragmenty naprawdę niezłej gry. Kilka naprawdę fajnych akcji. W efekcie Proch bez problemu ograł A-klasowe Centrum Radom 6:1 (3:0). Mecz odbył się w Radomiu, na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. 11 Listopada.
Zaplanowane na środę spotkanie w Miętnem z Wilgą Garwolin zostało odwołane. Najbliższy sparing w sobotę (18 lutego) na radomskim MOSiR-ze z A-klasową Iskrą Gózd.
Sobotni sparing był wyjątkowy dla bramkarza Michała Modelewskiego. Tego dnia obchodził akurat 22 rodziny. Najlepszego i 900 minut wiosną bez straty gola Model:)
Proch Pionki - Centrum Radom 6:1 (3:0)
Piłkarze Prochu nie mieli najmniejszych problemów z udowodnieniem swojej wyższości nad A-klasowcami z Radomia. Gdyby po przerwie Łukasz Glista i Sebastian Sałek zaprezentowali nieco lepszą skuteczność, to wynik mógł być nawet dwucyfrowy. Dwie dogodne okazje mieli również piłkarze trenera Marcina Górnika, ale przed przerwą testowany Konrad Kapusta i po zmianie stron Michał Modelewski, bez zarzutu zachowali się w bramce Prochu.

Nasza drużyna długimi momentami przeważała, a w drugiej połowie raz za razem stwarzała groźne okazje pod bramką Centrum. Akcje po których padały gole dla biało-zielonych mogły się podobać. To jeszcze nie jest do końca to, ale najwyższa forma musi przyjść na rozgrywki ligowe.

Kolejny raz 45 minut w bramce Prochu zagrał testowany Konrad Kapusta. Znowu nie miał zbyt wiele pracy, nie przepuścił bramki i tak na prawdę trudno go oceniać. Niewykluczone, że pojawi się na najbliższym sparingu.
Zabrakło za to Piotra Bolka. Pozyskany z Legionu Głowaczów napastnik jest chory, ale powinien wrócić na sobotni mecz z Iskrą Gózd. Do treningów wraca natomiast Karol Klimowicz, który po bolesnej kontuzji w lidze halowej nie przygotowywał się razem z zespołem do rundy wiosennej.

Jak padły bramki:
1:0 Mateusz Szczepański 7 minuta - dokładnie z lewej strony dogrywał Daniel Grymuła i zamykający akcję Szczepański bez trudu wbił piłkę do siatki.
2:0 Mateusz Szczepański 29 minuta - kopia bramki na 1:0. Tym razem z prawej strony podawał Tomek Kołodziejczyk. Szczepański uprzedził bramkarza i podwyższył wynik.
3:0 Kacper Michalski 36 minuta - piękna zespołowa akcja. Grymuła do Jurczaka, ten na środek pola karnego do Michalskiego i bramka stała otworem.
3:1 Kewin Fryśkowski 55 minuta - błąd obrony i bramkarza przy wyprowadzaniu piłki. Strata i Fryśkowski idealnie przymierzył z 18 metra przy słupku.
4:1 Piotr Cichawa 58 minuta - Daniel Grymuła zbiegł z prawej strony na środek między obrońców, odegrał piętką do biegnącego za nim Cichawy, a ten potężnie huknął z 19 metra pod poprzeczkę.
5:1 Daniel Grymuła 69 minuta - dokładna wrzutka z lewej strony w wykonaniu Erwina Kisiela i precyzyjny strzał głową Grymuły.
6:1 Sebastian Sałek 82 minuta - dogrywał Jurczak. Sałek wyszedł sam na sam i na raty pokonał bramkarza Centrum.

Swoją pierwszą bramkę w zimowych sparingach zdobył Sebastian Sałek (z lewej)
Proch: Kapusta (46 Modelewski, 68 Staniszewski) - Kołodziejczyk, Molga, Czubaj, Gębczyk - Jurczak, Hajduk, Cichawa, Michalski - Grymuła - Szczepański oraz Orłowski, Cybulski, Kisiel, Glista, Sałek.
Centrum: Krzemiński - Leśniewski, Sawicki, Banaszek, Zawadziński - Łabędź, Tworek, Krzosek, D.Czubak - Rogala, Koszałka oraz S.Czubak, Linard, Wójcik, Sikorski, Siara, Drabik, Grylak, Fryśkowski.
sędzia: Łukasz Brzeski

JaW, 11-02-2012, odsłon: 537 |