Nawigacja
O klubie
Seniorzy
Młodzież
Statystyki
Kibice
Galeria


Sonda
Czy Proch potrzebuje wzmocnień przed rundą wiosenną?
tak
nie

Wyniki

W sprzedaży karty członkowskie (100 zł) i karnety wstępu (50 zł) na rok 2012! Więcej informacji i sprzedaż pod numerami tel: 888-203-000 lub 663-236-277.



Uwaga! Reklama Twojej firmy może pojawić się w tym serwisie lub na stadionie w Pionkach. Istnieje również możliwość umieszczenia banneru na tablicy przy głównej bramie od strony ruchliwej ulicy Kolejowej. Więcej informacji: 888-203-000. Zapraszamy. Wspomóż biało-zielonych! Bądź lokalnym patriotą!


Zapraszamy do Sklepu kibica!

Uwaga! Gadżety będą sprzedawane w każdą niedzielę podczas ligi halowej!

Wszystkie informacje znajdziecie w jednym miejscu TUTAJ

 

W sprzedaży:

  1. vlepki
  2. smycze
  3. szaliki (ostatnie 5 sztuk)

Rozkład zimowych sparingów Prochu

15 luty/ boisko w Miętnem - Wilga Garwolin (wicelider klasy okręgowej Warszawa)

18 luty, godz. 9.00/ MOSiR Radom - Iskra Gózd (klasa A)

22 luty - KS Warka (4 liga)

25 luty, godz. 9.00/ MOSiR Radom - Jodła Jedlnia-Letnisko (klasa A)

3 marzec - Zamłynie Radom (klasa A)

10 marzec - KS Potworów (klasa okręgowa)

Chcę zmienić mentalność swoich piłkarzy


- Kadra Prochu liczy 18-20 nazwisk. Do gry na poziomie solidnej okręgówki nadaje się góra 11 piłkarzy. Praktycznie nie mamy silnej ławki rezerwowych. Nie jest to problemem?

- Mecze sparingowe pokazały, że osiągaliśmy dobre rezultaty. Nie możemy mówić na przykład, że to „tylko sparing”. Każdy taki mecz coś wnosi, coś daje. Na pewno nie graliśmy w meczach zimowych o wynik, bo wtedy kilka takich spotkań zakończyłoby się zdecydowanie wyższym naszym zwycięstwem. Chciałbym żeby moi zawodnicy do każdego meczu podchodzili indywidualnie. Żeby myśleli ten mecz jest najważniejszy, ten mecz jest na wagę złota, musimy ten mecz wyszarpać, zagryźć przeciwnika, zdobyć 3 punkty. Nie tak jak do tej pory: „co to będzie jak stracimy bramkę, co to będzie jak przegramy, po meczu od razu analiza tabeli”. Musimy zająć się swoją robotą a wtedy nie będą nas interesowały inne wyniki. Ja nie mogę brać odpowiedzialności za system szkolenia, który w ostatnich latach był w Prochu. Prowadziłem swoich chłopaków od małego w Radomiu, przeszli do Pionek. Mają teraz po 18 lat i chyba można zauważyć tą różnicę gołym okiem.

- Co się musi stać, ile mają jeszcze czekać kibice w Pionkach na ten krok do przodu?

- Ja myślę, że ten krok do przodu już został poczyniony. Potrzebujemy odpowiedniego podejścia do rywali. Zawodnika, który powie na boisku „Chłopaki mecz sprzed tygodnia, to historia. Liczy się tu i teraz”.  Cały czas mówimy o wzmocnieniach, ale co Proch Pionki może zaoferować tym graczom z wyższych lig? Moim zdaniem zaangażowanie lokalnej społeczności w klub jest żenujące. Prochem się nikt nie interesuje. Ja nie chcę wchodzić w sprawy finansowe. Tylko zapytam. Poza Mariuszem Grabowskim z Tymexu, z kim tu można o czymkolwiek rozmawiać? W zeszłym roku dowiaduję się, że dopiero w październiku wpłynęły pieniądze na konto Prochu. A co do października? Chciałbym zmienić mentalność piłkarzy. Niech mają świadomość, że noszą na koszulce herb Prochu i to do czegoś zobowiązuje.

Przykładowo w Iłży czy Wierzbicy zbiera się grupka osób. Mają określone pieniądze od miasta, znają swój budżet i mogą ściągać piłkarzy na tu i teraz. W ten sposób budują drużyną na awans w 3-4 miesiące.

- Nie masz czasem wrażenia, że inne kluby w okręgówce biją nas mentalnością, siłą charakteru, ambicją i walecznością. Tymi cechami, które w 80% decydują o sukcesach w tej lidze.

- A co decyduje o sukcesach w wyższej lidze?? Oczywiście, że umiejętności. Nie wiem czy chcielibyśmy takiej sytuacji, że wchodzimy do IV ligi a potem liczymy tylko na ambicję, szczęście i co rok gramy o utrzymanie.

- Mówiłeś o ewentualnych wzmocnieniach w wakacje, które masz gdzieś w głowie. Na jakich pozycjach?

- Na pewno pomocnik, napastnik i środkowy obrońca, bo to są nasze newralgiczne pozycje. Jestem po rozmowach z kilkoma piłkarzami, ale niestety są pewne problemy, których nie jestem w stanie przeskoczyć. Obserwuję mecze towarzyskie rozgrywane w Radomiu. Wiem, że niektórzy zawodnicy byliby wzmocnieniami na tu i teraz a za 3 miesiące znowu zaczęłyby się narzekania, że transfer jest nietrafiony. Nie widzę w Pionkach zawodników, których można wprowadzić do tej drużyny i walczyć o wyższe cele. Jeśli już, to tylko ludzie z zewnątrz.

- W porównaniu do jesieni biało-zieloni wypadną lepiej?

- Jestem dobrej myśli. Karol Gębczyk dwa lata temu grał w juniorach, teraz interesuje się nim ME Korona Kielce. Mateusz Szczepański prezentował się słabo, poszedł nawet na wypożyczenie do Garbatki, bo w Prochu nie miał miejsca. Teraz jest jednym z wyróżniających się zawodników. Michał Molga, młody, perspektywiczny, w linii obrony może zachowywać się jak profesor. Adrian Jurczak jeszcze trzy lata temu wchodził na 5-10 minut. Teraz gra całe mecze. Kamil Cybulski. Facet, którym swego czasu interesowały się kluby z wyższej półki. Jest z powrotem. W tych chłopakach drzemią możliwości, które trzeba tylko pobudzić. Wiosną będziemy grać inaczej, mądrzej. Chłopcy tylko muszą nie bać się żadnego przeciwnika i w każdym meczu podjąć rękawicę. Liczę na to, że wiosną ja, Tomek Kołodziejczyk i Kamil Cybulski pociągniemy tą grę. Tylko żeby omijały nas kontuzje.

- Masz swoich faworytów do awansu i do spadku na wiosnę?

- Na pewno Orzeł Wierzbica zasługuje na grę w wyższej lidze. Jeśli awansują jestem pewien, że potem będą walczyć o kolejny awans. Natomiast Polonia Iłża po awansie skupi się jedynie na grze o utrzymanie. Polonia gra prostą piłkę, niezbyt przyjemną dla oka.

- W drugiej wiosennej kolejce jedziemy do Magnuszewa. Nie boisz się tego boiska?

- Pewnie, że się boję. Niestety nie mam na to wpływu. Pamiętam za to sparing z Hetmanem Gołąb, wysoko przez nas wygrany a graliśmy na równie malutkim boisku jak w Magnuszewie. Na taki mecz trzeba wyjść z założeniem, że nie interesuje nas stan boiska, rywal czy warunki pogodowe. Trzeba dostosować swój poziom do warunków, które panują. Są spotkania, które trzeba wygrać nie zważając na styl. My się tego uczymy i mam nadzieję, że się wreszcie nauczymy. Lepiej jest nauczyć się wygrywać na naszym boisku w Pionkach i na nim uczyć się grać. Takich gier bez stylu, kiedy powiem, kopcie jak najdalej i wygrajcie bez stylu i historii, mogą być jeden-dwa w rundzie. Co potem?

- Łukasz biorąc pod uwagę ligę, Puchar Polski i sparingi strzeliłeś już dla Prochu ponad 100 bramek. Może pamiętasz szczególnie jedną z nich?

- Na wiosnę jeszcze kilka goli dołożę. Trochę tych bramek było i nie zastanawiałem się nigdy na tą szczególną. Każda była dla mnie w pewien sposób zadowalająca. Pamiętam za to dużo goli, dzięki którym zdobywaliśmy 3 punkty. Pamiętam też ile razy byłem obrażany z trybun i krytykowany. Krytykowany przez kibiców drużyny, dla której w ciągu niespełna czterech lat zdobyłem ponad 100 goli.

- Ile punktów zdobytych na wiosnę byłoby dla Ciebie rozczarowaniem?

- Mam tylko nadzieję, że zdobędziemy ich więcej niż 20, czyli więcej niż jesienią. Nie chcę mówić o tym, ile punktów konkretnie mnie interesuje. Postęp będzie wtedy, kiedy każdy mecz dla nas będzie wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. W ogóle nie biorę do głowy myśli, że możemy być zamieszani w walkę o utrzymanie. Nie wiem po prostu, co musiałoby się stać.

- Masz jakieś obawy przed wiosną?

- Boję się mentalności moich zawodników. Chciałbym żeby wychodzili na murawę i skupiali się tylko na grze. Mam nadzieję, że ja na to wpłynę.

 

 



JaW, 13-03-2010, odsłon: 2060
Dodaj komentarz
Twoje imie i nazwisko:

Wpisz komentarz:


Przepisz kod zabezpieczający:



Starsze newsy
Komunikat Zarządu KS Proch
Chciałem zmienić środowisko. Wywiad z Piotrem Bolkiem
Gra niezła. Wynik znacznie gorszy
W sobotę Proch-Polonia. Zapraszamy na relację LIVE!
Juniorzy Prochu na podium w Starachowicach
Po meczu Proch - Orlicz. Trenerski dwugłos
Klasyczny hat-trick i dobry początek
Mazowiecki ZPN wylosował pary barażowe
Komunikat: Podziękowania dla Starostwa Powiatowego w Radomiu
Siła i wytrzymałość, czyli drugi tydzień treningów Prochu
Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Najbliższe wydarzenia

sparing, Radom ul. Staszica

11 luty (sobota), godz. 14.30

Centrum Radom - Proch

 

19. Memoriał im. Henryka i Zbigniewa Zatorskich

25 luty (sobota), godz. 9.00

rocznik 1995

 

17. kolejka klasy okręgowej

17/18 marca, godz. ?

Proch - Iłżanka Kazanów

Strzelcy LO

1. Miłosz Dębski (Iłżanka), Piotr Bolek (Legion) - 18

3. Krzysztof Boroń (Sadownik), Kamil Czarnecki (Oronka), Damian Szyszka (Szydłowianka), Michał Klaus (Zawisza) - 12

7. Mariusz Pałgan (Oskar), Mateusz Kocyk (Plon) - 10

9. Łukasz Janik (Szydłowianka), Daniel Grymuła (Proch), Michał Kocon (Skaryszewianka), Piotr Skałbania (Sokół), Paweł Chmielewski (Iłżanka) - 9

Tabela
  Drużyna M Ptk
1. Szydłowianka 17 45
2. Oskar Przysucha 17 39
3. Powiślanka Lipsko 17 34
4. Proch Pionki 17 34
5. Zawisza Sienno 17 29
6. Sokół Przytyk 17 28
7. Zwolenianka Zwoleń 17 28
8. Legion Głowaczów 17 24
9. Skaryszewianka Skaryszew 17 18
10. RuszCovia Borkowice 17 18
11. Iłżanka Kazanów 17 17
12. KS Potworów 17 15
13. Sadownik Błędów 17 15
14. Plon Garbatka 17 13
15. Zodiak Sucha 17 12
16. Oronka Orońsko 17 12
powered by © Tabelkownik 1.5
Nasze wideo

 

 

 

Oficjalna strona Klubu Sportowego Proch.Wszystkie prawa do materiałów zawartych na stronie zastrzeżone.

Banery cpm
Generowanie strony [s]: 0.0776